Automatyka i mechanika

50 lat Fanar!

By  | 

FANAR S.A. jest jednym z największych dostawców narzędzi do gwintowania w Polsce i Europie. Produkty tej marki są również doskonale rozpoznawane na innych kontynentach. Realizacja dynamicznego rozwoju i ambitnych planów pewnie nie byłaby możliwa gdyby nie sukcesywne wprowadzanie licznych robotów na linię produkcyjną. Jak ich wdrożenie wpłynęło na produktywność zakładu? Czy robotyzacja jest zjawiskiem zagrażającym utrwalonej strukturze zatrudnienia? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie Państwo w poniższym artykule.

This slideshow requires JavaScript.

Ciechanowska fabryka narzędzi FANAR z lotu ptaka | Hala produkcyjna / fot. Ł. Napiwodzki

Długa droga do automatyzacji.
FANAR został powołany do życia w 1966 roku jako państwowe przedsiębiorstwo skoncentrowane na produkcji narzędzi. Aby sprostać stawianym mu wymaganiom, z początkiem lat 70-tych zakład zaczął się specjalizować w produkcji narzędzi skrawających oraz trzpieniowych, w tym szczególnie narzędzi gwintujących. W tym kształcie przedsiębiorstwo funkcjonowało przez 20 lat, aż do zmiany ustrojowej. Uwolnienie rynku, coraz większe wymagania odbiorców oraz konieczność skoncentrowania się na wyniku finansowym, skłoniła kierownictwo do wdrożenia rozwiązań zautomatyzowanych.

Pierwsze podajniki zostały wdrożone do fabryki w 1993 roku. Były to proste manipulatory podające. Z początku traktowane z dystansem, jako novum technologiczne, z czasem zapracowały sobie na wzorową opinię jako rozwiązania zdolne do usprawnienia procesu produkcji. Był to pierwszy sygnał, który jasno wskazywał, że automatyzacja, pomimo swoich kosztów, jest właściwą ścieżką rozwoju przedsiębiorstwa.

This slideshow requires JavaScript.

 Przykładowe produkty oferowane przez FANAR / fot. P. Tomaszewski i Ł. Napiwodzki

KUKA w służbie robotyzacji.
Pierwsze roboty w fabryce FANAR znalazły się w 2005 roku. Dostarczył je niemiecki producent szlifierek do gwintów, które są wyposażone w roboty firmy KUKA Roboter GmbH. Do pracy zaprzęgnięty został model KR6 ARC którego zadaniem było precyzyjne i szybkie podawanie gwintowników w strefę obróbki. Wydajność i niezawodność tego rozwiązania przerosła oczekiwania pionu technicznego i już niebawem w zakładzie pracowały trzy kolejne roboty. Różnica w wydajności była tak doniosła, że sprawdzone i lubiane podajniki pneumatyczne zostały w krótkim czasie wyparte przez podajniki zrobotyzowane.

Był to początek nowego rozdziału w historii fabryki FANAR. Osoby sceptycznie nastawione do rozwiązań zrobotyzowanych szybko przekonały się, że ich obawy były bezpodstawne. Załogę zaskoczyła prosta obsługa robotów oraz intuicyjność w ich programowaniu. W przeciwieństwie do układów proponowanych przez konkurencję, które wymagały zaangażowania firmy integratorskiej, roboty KUKA można było wdrożyć samodzielnie. Przejrzysta instrukcja, napisana w języku polskim, jasno określała sposób postępowania z robotem i rozwiewała wszelakie wątpliwości. FANAR był w stanie wdrożyć roboty bez udziału wyspecjalizowanego inżyniera, a po krótkim przeszkoleniu, nie mająca wcześniej styczności z robotami kadra, była w stanie skonfigurować robota.

This slideshow requires JavaScript.

Roboty KUKA, modele ARC-5 oraz ARC-6 / fot. P. Tomaszewski

Robotyzacja a struktura zatrudnienia.
Obecnie przedsiębiorstwo zatrudnia 200 pracowników, będąc tym samym jednym z większych pracodawców w regionie. Pierwsze kroki na drodze do robotyzacji procesu produkcji nie były przez wszystkich odbierane ciepło i z entuzjazmem. Panujący powszechnie robosceptycyzm wskazuje na niekorzystne zjawisko, wedle którego wprowadzenie robotów wypiera pracowników z ich dotychczasowych miejsc pracy. Czy to stwierdzenie jest prawdziwe i jak się ono przedstawia na gruncie ciechanowskiej fabryki narzędzi?

Kierownictwo podkreśla, że fundamentalnym dla FANARu założeniem, jest utrzymanie stabilnego poziomu zatrudnienia, niezależnie od zwiększenia poziomu sprzedaży, czy wprowadzenia nowych rozwiązań. Roboty nie mają odsuwać załogi od ich dotychczasowych zajęć, lecz stworzyć razem z nią synergię, ku poprawie wydajności. Ta filozofia pozwoliła nie tylko uniknąć niepotrzebnych zwolnień, lecz doprowadziła również do restrukturyzacji zatrudnienia w zakładzie.

Wzrost produktywności wynikający z wprowadzenia robotów i idący za nim wzrost poziomu sprzedaży, pozostawił większy margines zysku niż dotychczas odnotowywano. Zarząd FANAR postanowił wykorzystać ten fakt, inwestując w rozwinięcie działalności badawczo – rozwojowej. Stworzenie nowych stanowisk technicznych, wymagających wyższych kwalifikacji, zmotywowało dotychczasowych operatorów, którzy podjęli wyzwanie i rozpoczęli przekwalifikowywanie się. Pracownicy podejmowali studia, uczęszczali na szkolenia i seminaria. Dzięki temu FANAR nie musiał podejmować cięć w zatrudnieniu. Co więcej, wzrost produkcji pociągnął za sobą większe przychody, a przedsiębiorstwo zyskało wykwalifikowaną kadrę, podnoszącą poziom całego przedsiębiorstwa. Tym samym robotyzacja okazała się być modelowym rozwiązaniem, które przyniosło wiele doniosłych korzyści.

This slideshow requires JavaScript.

Zrobotyzowany podajnik współpracujący z załogą / fot. P. Tomaszewski

Dlaczego właśnie KUKA?
Od wprowadzenia pierwszego robota w fabryce FANAR minęło 10 lat. Na ten moment pracuje ich tam już dziewięć. Ponadto w trakcie pisania tego artykułu kolejny był w trakcie montażu, a dwa kolejne czekały na wdrożenie. Co ciekawe, wszystkie zostały dostarczone przez KUKA Roboter. Przy ilości konkurencyjnych rozwiązań dostępnych na rynku należy sobie zadać pytanie, skąd bierze się popularność niemieckich robotów.

Marcin Kołodziej, prezes firmy FANAR, zwraca uwagę na korzyści finansowe wynikające z aplikacji maszyn KUKA. Nie dość, że parametry robotów są imponujące, a szeroki wachlarz oferowanych modeli pozwala je precyzyjnie dobrać do konkretnego zastosowania, to ponadto KUKA proponuje korzystne ceny za swoje produkty. Cena tym bardziej jest atrakcyjna, jeśli popatrzymy na sytuację przez pryzmat stopy zwrotu. Koszt zakupu robota, proporcjonalnie do wynagrodzenia, które za tą samą pracę dostałby pracownik fizyczny, zwraca się średnio w pół roku. Tym samym jest to niebywale szybki zwrot z inwestycji. Gdy zakup robota zbilansuje się dzięki wykonanej pracy, zwiększona produktywność znajdzie czyste odzwierciedlenie w przychodach. Dzięki temu w obrębie zakładu będzie można tworzyć nowe miejsca pracy, a nowe środki przeznaczać na działalność rozwojową i kolejne inwestycje.

Jednak wymiar finansowy jest tylko z jedną z płaszczyzn korzyści, jakie pociąga za sobą wdrożenie robotów KUKA. Dariusz Ptaszkiewicz, dyrektor techniczny FANAR, podkreśla przede wszystkim swobodę w montażu niemieckich maszyn. Dzięki czytelnej instrukcji i intuicyjnemu programowaniu, wdrożenie robotów KUKA może z powodzeniem odbyć się bez udziału wykwalifikowanych integratorów. Ponadto klientowi zapewniane jest pełne wsparcie podczas aplikacji. KUKA prowadzi także kompleksowe szkolenia, w wyniku których już po jednym dniu inżynier automatyk jest w stanie uruchomić robota.

Krzysztof Wojciechowski, kierownik działu utrzymania ruchu, z przymrużeniem oka wspomina, iż wdrożenie maszyn KUKA niemalże pozbawiło go pracy. Dzięki wysokiej niezawodności wykorzystywanych robotów fabryka nie zanotowała żadnego nieplanowanego przestoju w ruchu od czasu uruchomienia pierwszego z nich. Bezawaryjność to hasło powszechnie kojarzone z niemieckimi technologiami. To stwierdzenie tylko się umacnia, jeżeli weźmiemy pod uwagę roboty dostarczone przez KUKA. Zamiast korzystać z doraźnego serwisowania w przypadku awarii, FANAR zdecydował się ponosić roczny, zryczałtowany koszt serwisu, dzięki czemu roboty regularnie poddawane są przeglądom. Pozwala to osiągnąć płynność i przewidywalność produkcji, tak istotną w przypadku przygotowywania bilansu finansowego oraz podejmowania jakichkolwiek działań planistycznych.

This slideshow requires JavaScript.

Robot KR6 R900 oczekuje na instalację / fot. P. Tomaszewski

Nowe roboty na horyzoncie
Zautomatyzowane rozwiązania na dobre zakorzeniły się w ciechanowskiej fabryce i nic nie wskazuje na to, aby kiedykolwiek miały ją opuścić. Roboty KUKA stanowią przykład niezawodnych pracowników, wykonujących swoje obowiązki niestrudzenie i bez jakichkolwiek przestojów. Nie dość że dzięki ich zastosowaniu FANAR był w stanie znacznie poprawić swój wynik finansowy, to precyzja niemieckich maszyn pozwoliła na produkcję mikronarzędzi, niemożliwą wcześniej do uskutecznienia. Obróbka narzędzi o średnicy 1 mm nie dość, że wymaga wysoce czułego nacisku, zdolnego utrzymać detal bez ryzyka jego uszkodzenia, to wymaga również dokładności osadzenia rzędu 0,2 mm. To parametry niemożliwe do osiągnięcia w przypadku produkcji metodami ręcznymi, lub przy wykorzystaniu starych rozwiązań zautomatyzowanych.

Nic więc dziwnego, że FANAR jest skory do inwestowania kolejnych środków w robotyzację zakładu. W planach jest wdrożenie kolejnych robotów do linii produkcyjnej, a także zaprzęgnięcie ich do czynności typowo logistycznych, jak pakowanie produktów czy paletyzacja. Inwestycje w roboty na stałe weszły w skład rocznego budżetu, co stanowi rozważne i przemyślane posunięcie ze strony zarządu firmy.

This slideshow requires JavaScript.

Przykład oferowanych mikronarzędzi | Dział logistyczny / fot. P. Tomaszewski

Podsumowanie
FANAR stanowi modelowy wzór nowoczesnego, polskiego przedsiębiorstwa, które podejmując wyzwania i wdrażając nowe technologie, przeciera szlaki na drodze do Przemysłu 4.0. To miejsce gdzie we wspólnym poszanowaniu godzone są względy finansowe, produktywność oraz dobro załogi. Zakład, w którym człowiek i maszyna pracują we wspólnym celu, a postępująca robotyzacja nie jest naznaczona wadami, o których wspominają robosceptycy. Dzięki przemyślanemu zarządzaniu i wykorzystaniu robotów KUKA, FANAR ugruntował swoją pozycję w światowej czołówce producentów narzędzi do gwintowania, a przyszłość zakładu rysuje się nad wyraz optymistycznie.

Życzymy wszystkim polskim przedsiębiorcom spektakularnych sukcesów, na miarę tych jakie osiągnął FANAR dzięki współpracy z KUKA.

Podziękowania dla pana Marcina Kołodzieja, Dariusza Ptaszkiewicza oraz Krzysztofa Wojciechowskiego za udzielenie wywiadu, który umożliwił napisanie tego artykułu.

___________________________________________

KUKA Roboter CEE GmbH
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
Oddział w Polsce
ul. Porcelanowa 10
40-246 Katowice
tel. 327 30 32 14
e-mail: BiuroPL@kuka.com
www.kuka-robotics.com/poland
____________________________________________

Fabryka Narzędzi FANAR S.A.
ul. Płocka 11
06-400 Ciechanów
tel. (48 23) 672 44 41, 674 30 00
fax. (48 23) 672 48 41, 672 23 31
e-mail: info@fanar.pl
www.fanar.pl
Źródło: Piotr Tomaszewski / Robotyka.com

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *